Jak podwyższyć zdolność kredytową?
Często słyszę od klientów, że bank, w którym mają konto osobiste odmówił im przyznania kredytu, bo mają za niskie zarobki, nie mają wymaganego wkładu własnego albo bank nie akceptuje ich źródła dochodów. Najczęściej klienci rozmawiają o kredycie w oddziale swojego banku z doradcą "od wszystkiego", któremu nie zależy na tym, aby klienci wzięli kredyt, bo za chwilę przyjdą następni klienci i wszyscy będą zajmować jego czas. A podwyższanie zdolności kredytowej trochę czasu jednak zajmuje.
W takim wypadku nie ma co wpadać w panikę, praktycznie zawsze można znaleźć rozwiązanie, trzeba tylko dobrze pogłówkować.
Po pierwsze: Nie należy skupiać się tylko na własnym banku, ponieważ jest wiele innych banków, z których każdy ma inną grupę docelową klientów i inaczej weryfikuje zdolność kredytową. Każdy bank ma własną metodologię wyliczania zdolności kredytowej i jeden bank powie, że nie stać nas na kredyt, a w tym samym czasie drugi bank może nas przyjąć z otwartymi rękami.
Po drugie: Przypuśćmy, że chcemy kredyt na 100artości nieruchomości. Na chwilę obecną nie wszystkie banki udzielają takich kredytów. Chodzimy po bankach i jesteśmy odsyłani z kwitkiem. Można uzbierać wkład własny – czasem wystarczy 10 lbo 20 wtedy pojawia się więcej banków do wyboru i można znaleźć bank, który bardziej liberalnie policzy naszą zdolność kredytową. Dodatkowo jak uzbieramy wkład własny – potrzebujemy mniejszy kredyt. Jak zdobyć wkład własny? Można poprosić rodziców, babcie, dziadków o zaskórniaki - często pomagają w takich wypadkach - lub odłożyć w czasie decyzję o zakupie i uzbierać wkład własny samemu. Jeżeli to nie pomoże to zawsze można wziąć np. rodziców do kredytu. Ważne! Rodzice w takim przypadku nie będą poręczać kredytu, tylko będą kredytobiorcami takimi samymi, jak Wy. Tutaj pojawia się pewien problem: banki najczęściej udzielają kredytu na taki okres, aby w momencie spłaty wiek najstarszego kredytobiorcy nie przekraczał 65 – 70 lat. Weźmy taki przykład: dzieci mają po 30 lat, a rodzice po 53 i 48 lat, a bank ogranicza wiek do 70 lat. W takim wypadku maksymalny okres kredytowania wyniesie 17 lat. Im krótszy okres kredytowania, tym wyższa jest rata kredytowa. Może się wtedy okazać, że pomimo dodania dochodów rodziców – brakuje zdolności kredytowej, a np. gdyby kredyt był na dłuższy okres – zdolność kredytowa byłaby. Co w takim przypadku zrobić? Wiele banków ma zapisy w regulaminie, że maksymalny wiek kredytobiorcy w momencie spłaty ostatniej raty może wynieść 70, a czasem i 75 – 80 lat. Dzięki temu możemy wydłużyć okres kredytowania z 17 do 23, a nawet 28 lat i może okazać się, że otrzymamy kredyt taki jaki chcemy. Jeżeli to nie pomoże, to są banki, które biorą pod uwagę wiek dzieci, a nie rodziców. W końcu są też banki, które żądają tylko ubezpieczenia na życie, jeżeli wiek kredytobiorcy w momencie spłaty ostatniej raty kredytu przekroczy np. 60 lat.
Po trzecie: Jeżeli nie czujemy się na siłach – lepiej skorzystać z pomocy doradcy kredytowego, który opracuje dla nas najlepsze rozwiązanie.
Nasi doradcy oferują profesjonalną pomoc - zapraszamy do kontaktu! 




